PDF Drukuj Email
Wpisany przez Magdalena Andrzejewska   
środa, 07 czerwca 2017 17:32
Wyjątkowa lekcja we Wrocławskim Teatrze Lalek
 
Dnia 6 czerwca br. wolontariusze zaangażowani w działalność krobskiego Przytuliska dla Psów oraz uczniowie należący do grupy teatralnej „Na Fali” uczestniczyli w wyjeździe do Wrocławskiego Teatru Lalek. Mieli oni okazję obejrzeć nietuzinkowy spektakl pt „Piekło –Niebo”. Główna bohaterka – DJ Jola, mama samotnie wychowująca siedmioletniego synka Tadzia- ginie niespodziewnie w wypadku. Po śmierci trafia do nieba, gdzie może cieszyć się życiem wiecznym wśród aniołów. Jola nie zgadza się jednak z taką decyzją i postanawia za wszelką cenę wrócić na ziemię, by zająć się dzieckiem.
W trakcie podróży z zaświatów spotyka diabła Osmółkę, który pragnie stać się człowiekiem. Razem przechodzą przez piekielne kręgi, gdzie poznają różne kategorie potępieńców m.in. maruderów czy złych rodziców. Tam Jola po raz pierwszy widzi swojego ojca, który zostawił rodzinę zanim ona przyszła na świat. Dziewczyna uwalnia ojca od wyrzutów sumienia i cierpienia, wybaczając mu wyrządzone zło, bo przecież ma cel wyższy – musi wrócić do Tadzia. Ten ostatni na wieść o śmierci najbliższej mu osoby zamyka się z rozpaczy w dużej szafie.Widz nie ma szans, by zobaczyć go przez całe przedstawienie. Tadzio przemawia ze swojej kryjówki. Pomimo strasznej tragedii, która go spotkała, emanuje pogodą ducha, z wyważonym dowcipem komentuje swój los. Szafa jest jego azylem. Ostatecznie Joli udaje się wrócić na chwilę na ziemię i wymusić na Panu Bogu pewien kompromis. Może ona usłyszeć swego synka w słuchawce telefonu i porozmawiać z nim. Taka możliwość pomaga jej pogodzić się z decyzją Boga. Wraca do nieba, wiedząc, że Tadzio przetrwał już najgorsze i zaczyna wychodzić z szafy… Uratowała go muzyka, którą pokochał podobnie jak jego mama. Jola jest przykładem mamy, która walczy o swoje dziecko za wszelką cenę, nie bojąc się żadnych wyzwań. Potrafi rozmawiać z Bogiem i diabłem. Spektakl „Piekło-Niebo” trafi do widza w każdym wieku. Oprócz wielu istotnych spraw podejmuje trudny temat oswajania śmierci, przed którą nie ma ucieczki. W tej niezwykłej opowieści wszystko jest precyzyjnie podane: smutek, radość, wzruszenie, dynamiczna akcja, chwile zatrzymania, multimedialne efekty świetlne i dźwiękowe, oryginalne kostiumy, ruchoma, wielofunkcyjna scenografia. Twórcy spektaklu: Maria Wojtyszko –autorka scenariusza i Jakub Krofta- reżyser postawili na silne emocje i bardzo współczesny przekaz wizualny. Zachwyciły nas przede wszystkim projekcje holograficzne, które budują nastrój spektaklu grą świateł, obrazów, kolorów. Całość trafnie ubogaca dynamiczna, głośna, ciężka  muzyka. To była dla nas wszystkich wyjątkowa lekcja…